Czersk - wielka powódź i Królowa Bona

W 1406 r. książę Janusz I Starszy przeniósł stolicę księstwa czerskiego do Warszawy. Dlaczego opuścił jedną ze swoich najważniejszych rezydencji, do której nota bene powrócił pod koniec życia i w której zmarł?

 

Dogodna lokalizacja (wzniesienie nad samym brzegiem Wisły) – na skrzyżowaniu szlaków handlowych – czyniła Czersk jednym z najznaczniejszych ośrodków na Mazowszu. Na zlecenie księcia Janusza w ówczesnej politycznej i kościelnej stolicy Mazowsza powstał wspaniały murowany zamek. Budowlę wzniesiono w latach 1388–1410, na planie nieregularnym, wytyczonym przez obwód wałów dawnego grodu. Zamek tworzyły dwie wieże, baszta bramna, kaplica oraz dwa murowane budynki. Ogromna, 22-metrowa wieża bramna (siedziba zarządcy zamku i straży) znajdowała się na skarpie od wschodniej strony, a prowadziły do niej dwa mosty zwodzone: szerszy dla konnych i wozów, węższy – dla pieszych. Pozostałe dwie wieże – południowa i zachodnia – również pełniły funkcje użytkowe, odpowiednio – więzienia i zbrojowni. Zabudowania mieszkalne zaś umieszczono przy murze północnym. W centralnej części placu postawiono kościół pw. św. Piotra – pełnił on nie tylko funkcję kaplicy zamkowej, ale również kolegiaty[1]. Pech chciał, że jeszcze przed zakończeniem budowy Mazowsze nawiedziła ogromna powódź, po której wiślane koryto przesunęło się o około 2 km od miasta. Nowoczesna twierdza straciła rację bytu – brak naturalnej zapory w postaci fosy, niemożność bronienia przeprawy i utrata bezpośredniego dostępu do wody sprawiły, że czerski zamek podupadał. Ostatecznym ciosem była decyzja księcia o przeniesieniu swojej głównej siedziby z Czerska do prężnie rozwijającego się ośrodka – Warszawy. Pojawia się zatem pytanie: czy, gdyby nie katastrofa hydrologiczna, Czersk byłby stolicą ówczesnego Mazowsza, a później może i Polski?

 

Ostatni akord

Ponad 100 lat później Czersk przeżył odrodzenie swojej świetności, choć już nie jako książęca stolica. Mazowsze zostało włączone w poczet dóbr królewskich po wygaśnięciu w 1526 r. męskiej linii książąt mazowieckich. Ziemia czerska stała się częścią wdowiej oprawy przyznanej królowej Bonie po śmierci króla Zygmunta Starego w 1548 r. Wdowa wraz z córkami przeniosła się do Czerska i przez 8 lat swojego pobytu na mazowieckiej ziemi z ogromnym powodzeniem administrowała czerskimi dobrami. Zakładała sady, winnice i rozpowszechniała uprawę warzyw, które wprowadziła swego czasu na polskie stoły („włoszczyzna”, czyli klasyczny zestaw warzyw używanych do dziś w naszych kuchniach, przyjechała do Polski razem z królową Boną). Najzdolniejszych rzemieślników wysyłała po naukę do rodzinnych Włoch. Powstało wtedy m.in. kilkadziesiąt browarów, warsztaty sukiennicze, z których tkaniny były eksportowane do zachodniej Europy, a wyrabiane w Czersku specjalne żywice do uszczelniania statków były wykorzystywane przez angielską flotę.

 

Królowa bez pereł

Konflikt z synem, królem Zygmuntem Augustem i częścią magnaterii sprawił, że zdecydowała się na powrót do swego tytularnego księstwa Bari, co uczyniła w 1556 r. (rok później została otruta przez zaufanego dworzanina). Musiała przy tym zrzec się wszystkich posiadanych w Polsce dóbr ziemskich. Pakowała się w pośpiechu, a było co wkładać do podróżnych kufrów – przez prawie 40 lat zgromadziła spory majątek. Z wyprowadzką Bony z Czerska związana jest legenda. Podobno część kosztowności królowa pakowała sama. Przenosząc jedną ze szkatułek, nie zauważyła, że spod niedomkniętego wieczka wysunął się długi sznur pereł. Zwisające klejnoty zaczepiły się o któryś z mebli, sznurek rozerwał się i perły rozsypały się po posadzce. Królowa zignorowała ten fakt – nie przerwała pakowania ani też nie nakazała służbie pozbierania biżuterii. Podobno od tej pory, w czasie pełni księżyca na zamku pojawia się biała postać zbierająca perły z podłogi. Gdy tylko skończy pracę, musi zaczynać ją od nowa, bo klejnoty rozsypują się ponownie…

 


[1]Kościół niebędący katedrą, przy którym istnieje kapituła, czyli zespół duchownych w randze kanoników, mających prawo wyboru biskupa.

 


Autor: Opracowała Agnieszka Bogucka, Wprowadzenie: Iwona Dybowska.  Materiał opublikowany dzięki uprzejmości Urzędu Marszałkowskiego. Rubryka „Czy wiesz, że” pisma Samorządu Województwa Mazowieckiego pt. „Kronika Mazowiecka” http://www.mazovia.pl/wydawnictwa/kronika-mazowiecka/