Przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie w Warszawie odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Kombatanci, przedstawiciele władz oraz mieszkańcy stolicy oddali hołd ofiarom represji, deportacji i zbrodni sowieckiego reżimu.
Warszawa pamięta o 17 września 1939 roku
17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczypospolitej. Atak był konsekwencją ustaleń zawartych w pakcie Ribbentrop-Mołotow podpisanym przez Niemcy i Związek Sowiecki. Napaść nastąpiła w czasie, gdy Polska od ponad dwóch tygodni broniła się przed niemiecką inwazją.
Rocznicowe obchody zorganizowano przy skrzyżowaniu ulic Muranowskiej i Andersa. Znajdujący się tam Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci poświęconych Polakom prześladowanym i zamordowanym przez sowiecki aparat terroru.
Hołd dla ofiar deportacji, łagrów i zbrodni katyńskiej
Uczestnicy uroczystości wspominali osoby wywożone na Syberię i do Kazachstanu, więźniów sowieckich łagrów, ofiary zbrodni katyńskiej oraz rodziny dotknięte represjami i przymusowymi przesiedleniami. Przypomniano także, że 17 września obchodzony jest Dzień Sybiraka.
Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zwrócił uwagę na cierpienie zesłańców, którzy mimo głodu, zimna i chorób zachowali godność, język oraz pamięć o ojczyźnie. Podczas obchodów wspomniano również około 22 tysiące polskich obywateli zamordowanych przez NKWD na podstawie decyzji najwyższych władz sowieckich z 5 marca 1940 roku.
Historyczna lekcja ma znaczenie także dziś
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że pamięć o wywózkach na Wschód powinna być nie tylko lekcją historii, lecz także zobowiązaniem do budowania odporności i siły państwa. Wskazał, że tragiczne doświadczenia minionych pokoleń pozostają ostrzeżeniem przed powtórzeniem się historii.
Podczas uroczystości przypomniano, że pamięć o ofiarach nie jest zemstą, ale obowiązkiem i warunkiem sprawiedliwości. Znajomość historii ma chronić kolejne pokolenia przed kłamstwem i uświadamiać, jak wielką wartością jest wolność.
Pomnik w formie wagonu deportacyjnego
Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie symbolizuje los osób wywożonych w głąb Związku Sowieckiego oraz ofiary terroru. Monument przedstawia krzyże łacińskie i prawosławne, żydowską macewę oraz muzułmański nagrobek ustawione na platformie przypominającej wagon deportacyjny.
Przed pomnikiem znajduje się 41 podkładów kolejowych z nazwami miejsc bitew i kaźni Polaków na Wschodzie. Konstrukcja wykorzystuje oryginalne podwozie wagonu, co dodatkowo podkreśla dramatyczny wymiar deportacji i cierpienia mieszkańców dawnych Kresów Rzeczypospolitej.
Wspólna modlitwa i złożenie wieńców
W czasie ekumenicznej modlitwy wspominano osoby, które zginęły bezimiennie i nadal nie doczekały się pochówku, a także zesłańców Sybiru, więźniów łagrów i wszystkie ofiary sowieckich represji. Warszawskie obchody zakończyły złożenie wieńców pod pomnikiem oraz odśpiewanie Hymnu Sybiraków.
Źródło: Urząd m.st. Warszawy zdj. R.Motyl
