![]()
Święto jednej z najbardziej inspirujących liczb jest obchodzone od ponad 30 lat. Wykłady, pokazy i konkursy z okazji przypadającego 14 marca Dnia Liczby Pi zapowiadają m.in. uczelnie, centra nauki i szkoły w Polsce.
Pi można zdefiniować jako stosunek długości obwodu koła do jego średnicy. Albo też jako pole koła o promieniu 1. Jej rozwinięcie dziesiętne nigdy nie będzie miało końca. Tak więc nawet 3,14159265358979323846264338327950288419716939937510582097494459230781640628620899862803482534211706 to dopiero jego początek. Choćbyśmy wyliczali kolejne cyfry po przecinku przez całe życie, nie dotrzemy do ostatniej cyfry tej stałej. Rozmyślania nad liczbą Pi dają więc przedsmak tego, czym może być w matematyce nieskończoność.
Rekordzistą Europy w recytowaniu z pamięci 22 514 cyfr liczby Pi jest ponadprzeciętnie uzdolniony arytmetycznie i językowo Brytyjczyk, prozaik i eseista Daniel Tammet, u którego zdiagnozowano zespół Aspergera. Bezbłędne podanie wszystkich cyfr zajęło mu 5 godzin i 9 minut.
Liczba Pi upamiętniona była w poematach, piosenkach, książkach i w filmie. O liczbie pisała Wisława Szymborska. Na całym świecie powstają tzw. pi-ematy. To wiersze, w których liczba liter w kolejnych wyrazach odpowiada kolejnym cyfrom liczby Pi po przecinku.
Liczba Pi jest jedną z pierwszych odkrytych przez człowieka liczb niewymiernych. A to znaczy, że nie da się jej przedstawić jako wyniku dzielenia dwóch liczb całkowitych. Innymi z takich niewymiernych sław są np. złota liczba (fi), liczba e (podstawa algorytmu naturalnego) czy pierwiastek z dwóch. Dziś znanych jest więcej niż kilkanaście bilionów (a więc milionów milionów) pierwszych miejsc po przecinku liczby Pi. Na szczęście w obliczeniach pomagają dziś matematykom komputery.
Dawniej jednak obliczenia wykonywano ręcznie. Jednym ze sławniejszych miłośników liczby Pi był matematyk Ludolph van Ceulen, który żył na przełomie XVI i XVII w. Na obliczaniu kolejnych miejsc po przecinku spędził on całe życie, a wynik jego pracy – pierwsze 35 cyfr rozwinięcia liczby Pi - umieszczono na jego nagrobku. Na pamiątkę fascynacji matematyka liczbę Pi nazywa się czasem ludolfiną. (PAP)
Nauka w Polsce
bar/ agt/